Tekst pochodzi ze strony fotograf-zawiercie.pl


O mnie

        Świat widziany obiektywem aparatu wygląda zupełnie inaczej. To suma wrażeń często umykających zwykłemu spojrzeniu, zagubionego w natłoku codzienności. To podróż do niepozornego z pozoru świata znaczeń, odkrywających się przed fotografem przy bliższym poznaniu. Dla mnie fotografia jest „zamrażaniem” rzeczywistości w ułamku sekundy. Jest zapisem gry świateł i cieni; subiektywnych wspomnień nabrzmiałych soczystością barw, ale także dialogiem prowadzonym z tym, co nas wokół otacza. Trudno o wspanialsze doznanie od skupionego wczuwania się w rytm życia, manifestującego się poprzez uśmiech i łzę, krzyk i szept, taniec i chwilę zadumy, dostojną statyczność i młodzieńczą dynamikę.   

        Swoją przygodę z fotografią zacząłem dziesięć lat temu. Mój pierwszy „poważny” sprzęt – lustrzanka Praktica LT Super - nie powalała już wtedy technologiczną nowością, jednak otwarła przed początkującym adeptem nieznane dotąd możliwości. Wiedziałem, że czeka mnie długa droga. U schyłku lat dziewięćdziesiątych technologię cyfrową nadal utożsamiałem ze sferą czarnoksięskiej aparatury, a na zakup profesjonalnego sprzętu pokroju Nikona czy Canona nie pozwalał permanentny przeciąg w portfelu licealisty. Nie zrażałem się tym, starając się przekuć niedoskonałości swojego aparatu w walor. Pobudzając wyobraźnie, po omacku szukając najlepszych ustawień i estetycznych rozwiązań, ucząc się na własnych błędach i kolejnych rolkach zużytych taśm zacząłem coraz pewniej poruszać się po świecie fotografii.

        Wraz z rozwojem cyfrowych technologii zmienił się standard świadczonych usług.

        Wynalezienie elektronicznej matrycy można było śmiało porównać z rewolucyjnym wprowadzeniem przez firmę Kodak kolorowego filmu. Teraz ograniczeniem miała być jedynie inwencja robiącego zdjęcie. Znając twarde reguły rynku nie miałem złudzeń, że w branży utrzymają się tylko najlepsi. Dlatego cały czas staram się im dorównać. I z opinii osób, które zdecydowały się ze mną współpracować mogę nieśmiało stwierdzić, że jestem na dobrej drodze. Nie boję się wyzwań, bo motywują do cięższej i bardziej wytężonej pracy.

        A nie ma nic przyjemniejszego, gdy praca łączy się z prawdziwą pasją.


Sprzęt:

   NIKON D300

 

Nikkor 14-24mm 2.8f ED

 

Nikkor 70-200mm 2.8f VR ED

 

Nikon SB-900 SPEEDLIGHT

 

Pierścienie Macro

 

Sigma 50mm 1.4f